Ciapkapusta i inne atrakcje

GLOBalnie

Ma je Poznań, Łódź, Warszawa, Wrocław… mają i Katowice. Mowa o targach turystycznych.  Polska lista imprez targowych jest długa. Jak kraj piękny i szeroki spotykają się ludzie turystyki, by promować swoje produkty, miejsca i atrakcje. W Katowicach już po raz dwudziesty drugi pod szyldem Targów GLOBalnie odbyło się wielkie targowanie.

Po raz pierwszy impreza odbyła się w samym centrum miasta w Międzynarodowym Centrum Kongresowym, a motywem przewodnim była rodzinna, aktywna turystyka. Wśród wielu regionów i miast polskich mocno widoczne było właśnie województwo śląskie. Swoje atrakcje promowała Bielsko-Biała, która dla najmłodszych turystów przygotowała specjalnie dedykowane przewodniki i informatory. Równie dobrze promowała się Pszczyna. Na swoim stoisku dawała  możliwość wydruku pamiątkowej kartki pocztowej na zabytkowej maszynie drukarskiej z XIX wieku, udziału w warsztatach kompozycji kwiatowych, degustacji piwa z Browaru Pszczyna, degustacji miodów, borowiny i solanki z uzdrowiska Goczałkowice–Zdrój. Dobre jedzenie i napitki towarzyszyły całej imprezie. Chętni odwiedzający mogli skosztować śląskiej tradycyjnej ciapkapusty, przygotowanej przez śląskiego mistrza sztuki kulinarnej Remigiusza Rączkę. Można też było uzyskać szczegółowych informacji, dotyczących Szlaku Zabytków Techniki oraz zbliżającej się Industriady 2016.

GLOBalnie

Co kraj to obyczaj

Obok kilkuset wystawców z Polski znalazło się piętnastu z innych krajów. Krajem partnerskim w tym roku była Tunezja. – Zarówno Katowice, jak i cały region, jest dla nas niezwykle ważny. Pragniemy pokazać piękno i różnorodność Tunezji – mówił Ahmed Meddeb z Tunezyjskiego Urzędu ds. Turystyki (ONTT). Dla zwiedzających przygotowano sporo atrakcji. Można było posłuchać tunezyjskiej muzyki, zobaczyć  pokaz tańca orientalnego, posmakować lokalnej kuchni. Można też było wygrać wycieczkę do Tunezji.  O tym, że Polak Węgier – dwa bratanki przekonywała Bożena Hirling z Narodowego Przedstawicielstwa Turystyki Węgierskiej. Dużym zainteresowaniem cieszyło się także stoisko Czech. Z racji tego, że mieszkańcy Katowic, jak i okolicznych miast, do Czech mają blisko, często wybierają ten kierunek jako propozycję weekendową. – Na targach GLOBalnie gościmy nie pierwszy raz. Wielu z odwiedzających nasze stoisko to turyści poszukujący konkretnych informacji, stąd udział w imprezie przedstawicieli Kraju Zlinskiego i Centrali Ruchu Turystycznego Moraw Wschodnich, Uzdrowiska Velke Losiny, Regionu Wysoczyzna czy Kraju Ołomunieckiego – powiedziała Anna Gruszczyńska z Czeskiej Centrali Ruchu Turystycznego CzechTourism.  Swoimi atrakcjami kusiła także Dominikana, coraz chętniej wybierana przez Polaków.  – Dominikana jest naprawdę piękna. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Serdecznie zapraszamy – zachęcała Carmen de Loon, reprezentująca Narodowy Urząd Turystyczny Republiki Dominikańskiej.

GLOBalnie

Spotkania i atrakcje

W maratonie imprez towarzyszących nie zabrakło występów artystycznych, przysmaków kulinarnych z całego świata czy spotkań z ludźmi, którzy mają coś ciekawego do opowiedzenia i pokazania ze swoich osobistych doświadczeń turystycznych. Wśród atrakcji towarzyszących targom m.in. można było spotkać się z wędrującą po świecie, razem z dwójką dzieci, rodziną Łopacińskich, mistrzami sztuki kulinarnej Remigiuszem Rączką i Teo Vafidisem. Niedzica.pl zaserwowała WAKACJE Z DUCHAMI z udziałem Henryka Gołębiewskiego. Podczas imprezy powstało też zielone pole do minigolfa, gdzie codziennie rozgrywane były turnieje. Kto chciał spróbować swoich sił, mógł wspinać się na sztucznej ściance wspinaczkowej, którą promował Szlak Orlich Gniazd.

tekst i zdjęcia: Katarzyna Kopeć

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Jedna odpowiedź

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *