
Do dwóch eksplozji doszło we wtorek (22.03) rano na brukselskim lotnisku Zaventem.
Według telewizji Sky News do wybuchów doszło w pobliżu punktu odprawy pasażerów linii lotniczych American Airlines.
– Do dwóch eksplozji doszło w hali odlotów krótko po godz. 8. We współpracy z władzamy ustalamy, co właściwie się stało i zapewniamy pierwszą pomoc rannym pasażerom. Nie możemy podać liczby ofiar ze względu na szacunek dla nich i ich rodzin. Dostęp do lotniska jest odcięty – informuje Anke Fransen, rzecznik lotniska Zaventem.
Belgijska agencja prasowa Belga, powołując się na relacje świadków podaje, że przed wybuchami padły strzały. Było także słychać krzyki w języku arabskim.
Belgijskie media podają nieoficjalnie, że 11 osób zginęło, a 25 zostało rannych w wyniku podwójnego wybuchu na lotnisku Zaventem w Brukseli.
Minister bezpieczeństwa i spraw wewnętrznych Belgii Jan Jambon ogłosił, że w kraju podniesiono alert antyterrorystyczny do 4., najwyższego poziomu.
#Zaventem airport right now #Brussels pic.twitter.com/1m7jKeQNHV
— Exen (@Exen) 22 marca 2016
źródło: Reuters/TVN24/Gazeta.pl/
foto: Twitter/The Plane News




Jedna odpowiedź
Przerażające co się teraz dzieje