
W niedzielę ok. godz. 21 straż graniczna została poinformowana o bombie na modlińskim lotnisku. Zgłoszenie potraktowano bardzo poważnie. Podjęto decyzję o ewakuacji ok. 800 osób – nie tylko z terminala, także z samolotów. Cztery loty przekierowano na lotnisko w Warszawie. Dokładnie sprawdzono teren, na szczęście nie znaleziono żadnych materiałów wybuchowych. Udało się natomiast ustali numer telefonu, z którego dzwoniono z informacją. Zatrzymanych zostało aż dwadzieścia jeden osób, wszystkie pod wpływem alkoholu, bowiem wszyscy oni uczestniczyli w imprezie. Żaden z zatrzymanych nie chciał przyznać się do wykonania telefonu z „bombową informacją”. Sprawcy grozi bowiem nawet do ośmiu lat więzienia. Będzie też musiał pokryć koszty związane z akcją służb i przekierowaniem lotów.
Katarzyna Kopeć
foto: Lotnisko Modlin



