Odnosząc się do redukcji miejsc pracy, zapowiedzianej przez Air France-KLM jako środek mający sprawić, iż wyniki finansowe przewoźnika będą znów dodatnie, dyrektor generalny Pierre-Henri Gourgeon powiedział, że „redukcja miejsc pracy jest nieunikniona; aby zmniejszyć koszty, grupa będzie nadal stopniowo ograniczać liczebność swojego personelu, poprzez zamrożenie zatrudnień i zmiany wewnętrzne, takie jak udzielanie dłuższych urlopów i skracanie wymiaru czasu pracy”. Wiadomość o ujemnym bilansie finansowym nie była zaskoczeniem: pod koniec marca AF-KLM ogłosiła, że spodziewa się zamknąć rok stratą operacyjną w wysokości 200 milionów euro, ograniczoną później do 129 milionów. Według International Air Transport Association, kryzys wpłynął niszcząco na sektor, a liczba pasażerów zmalała w marcu o 11% w stosunku rocznym.



