Biuro podróży musi poinformować o pobieraniu napiwków

Napiwki pobierane przez biura podróży są legalne, jeśli turysta został o nich powiadomiony w umowie lub folderze reklamowym.

Turyści często się skarżą na pobieranie opłat dodatkowych na napiwki. Pojawia się pytanie czy folder reklamowy daje wystarczającą podstawę do pobierania napiwków przez rezydentów i przewodników?

– Zapisy dotyczące napiwków zawarte w folderze lub broszurach reklamowych są integralną częścią usługi i obowiązują konsumenta, chyba że w umowie zostało to zapisane inaczej – mówi Aneta Styrnik z Biura Prasowego Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji.

– Podstawą prawną takiej interpretacji jest ustawa o usługach turystycznych, która w art. 12 określa, że organizator turystyczny albo pośrednik musi wskazać m.in. dokładną cenę imprezy turystycznej lub usługi i może to uczynić w folderze informacyjnym. Zdaniem Anety Styrnik takie informacje nie mogą wprowadzać klienta w błąd, ale są praktyką legalną.

Jeśli nawet w umowie nie ma wzmianki dodatkowej opłacie, a była umieszczona w katalogu, to jest to traktowane, tak jakby konsument taką informację otrzymał.

Warunkiem prawidłowego zawiadomienia o ewentualnych napiwkach jest podanie dokładnej sumy w umowie lub pisemnie w innej formie, np. folderu. Jeśli biuro podaje ogólnie np. cena wycieczki 1800 zł plus napiwki – nie jest to informacja dostateczna i zadowalająca.

– Zdarza się, że zbieranie napiwków jest oddolną inicjatywą rezydenta, o której biuro podróży nic nie wie. Wówczas turysta ma prawo odmówić przekazania na nie pieniędzy – twierdzi radca prawny Sławomir Ciupa z Kancelarii Ciupa Sobol i Wspólnicy.

Jednak jeszcze na miejscu w czasie pobytu trzeba się upewnić, czy pilot wycieczki, który zbierał napiwki, jest zatrudniony przez organizatora, z którym zawarliśmy umowę. – Lepiej od razu ustalić, kto zatrudnia taką osobę, gdyż często zdarza się, że przewodnicy mają kontrakt z miejscowym biurem podróży. Wtedy reklamację składa się za granicą. Biuro powinno zwrócić bezprawnie pobraną sumę – mówią eksperci.

Zaznaczają też, że osoba pobierająca napiwki od turystów musi się z nich rozliczyć. To znaczy podać sumy i osoby, do których trafiły pieniądze.

Źródło: Gazeta Prawna

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *