W mieście trwa operacja antyterrorystyczna, prowadzona przez indyjskie siły bezpieczeństwa. Mimo upływu kilkudziesięciu godzin od chwili pierwszych ataków terrorystycznych nie udało się schwytać lub zabić wszystkich terrorystów. Od początku ataku w Bombaju zginęło ok. 160 osób, a kilkaset zostało rannych.
Cztery osoby z polskim obywatelstwem które przebywały w zaatakowanych przez terrorystów hotelach, są bezpieczne. Polski konsul w Bombaju Janusz Byliński zastrzegł zarazem, że z całą pewnością nie można stwierdzić, że to wszyscy Polacy, którzy mogli znaleźć się w okolicach zamachu. Pracownicy konsulatu przeglądają listy z nazwiskami osób, które zostały uwolnione z hoteli.
Źródło: Money.pl



