W Brazylii uchwalane jest nowe prawo, które wprowadzi bardziej rygorystyczny nadzór nad wizytami w najsłynniejszych lasach deszczowych na świecie. Ktokolwiek będzie chciał wejść do lasu (czy to turysta, czy to organizacja pozarządowa), będzie musiał postulować o specjalne zezwolenie brazylijskiego Ministerstwa Obrony. Łamiący to prawo będą karani grzywnami w wysokości nawet 40 tysięcy euro. Wśród motywacji, które skłoniły rząd do skorzystania z nowej ścieżki biurokratycznej, znajduje się przede wszystkim oskarżenie odwiedzających Amazonię o biopiractwo.
Opr. EB



