Trwa chaos na lotniskach w Pradze i Bratysławie po ogłoszeniu bankructwa przez linie lotnicze SkyEurope.
Dyrekcja spółki poinformowała o bankructwie w nocy z poniedziałku na wtorek. Generalny dyrektor SkyEurope Nick Manoutakis powiedział, ze spółka musiała ogłosić bankructwo, ponieważ nie otrzymała oczekiwanej pożyczki w wysokości 5 mln euro.
Problemy z dotarciem do celu swej podróży ma około 280 tysięcy pasażerów tych linii. Dyrekcja firmy poinformowała, ze nie może pomóc swoim klientom, którzy na dodatek nie otrzymają zwrotu pieniędzy, o ile nie zapłacili za bilety karta kredytowa.
Zaskoczeni są cudzoziemcy, których nikt nie powiadomił o upadku spółki.
Na praskim lotnisku koczuje kilkudziesięciu Włochów, którzy mieli odlecieć do Neapolu. Nie działa centrum informacyjne, głuche są telefony. Niektórzy wrócą pociągiem, ale i tu mogą być problemy. Czesi i Słowacy, którzy na urlop do Grecji zabrali jedynie dowody osobiste, musza wracać przez Turcje i Albanie, gdzie wymagane są paszporty i wizy.
Sky Europe to tanie linie lotnicze z siedziba w Bratysławie założone w 2001 roku. Linie obsługiwały 44 trasy do 30 portów docelowych i nigdy nie przynosiły zysków.
Źródło: wp.pl



