– Trudno znaleźć lepszą scenerię dla takiej imprezy – mówi Artur Buczyński, zastępca burmistrza dzielnicy Praga Północ m.st. Warszawy – animator niecodziennego wydarzenia, które ożywiło „klimatyczne” ulice starej Pragi – Ząbkowską, Brzeską, a także stare mury dawnej fabryki „Koneser”, zaułki i podwórka, na które z rzadka zaglądają turyści.
Wielokulturowa Praga. To ważne wydarzenie odbyło się już po raz szósty, ale tym razem nabrało naprawdę wielkiego formatu. Organizatorzy Spotkań – Urząd Dzielnicy Praga Północ, Dom Kultury Praga, wspierani przez samorząd województwa, Mazowiecką Regionalną Organizację Turystyczną i licznych sponsorów – mogą być naprawdę dumni. Dopisała publiczność i to nie tylko mieszkańcy stolicy, ale liczni goście, także i ci, którzy specjalnie przyjechali z innych miast (a nawet krajów).
„Praga była i jest nadal miejscem różnorodnym kulturowo” – mówi Anna Mamińska z Do0mu Kultury Praga. Ta wielokulturowość jest wielkim atutem także dla turystyki, a jej uczestnicy – zgodnie z mądrą modą panującą w całej Europie – coraz częściej penetrują mniej znane zakątki miast. To paradoksalne, ale dziś najwięcej tradycyjnej „warszawskości” można odnaleźć w starych murach Pragi. Dzięki publikacjom Towarzystwu Miłośników Pragi można było pogłębić wiedzę o tej części Warszawy, a bogata oferta organizatorów imprez kulturalnych, restauratorów, właścicieli galerii sztuki i wielu „pozytywnie zakręconych” z pewnością zachęci di ponownych wizyty w tych stronach już w powszedni dzień.
Spotkania na Ząbkowskiej i Brzeskiej nie ograniczyły się do przypomnienia bogactw praskich, które należy pieczołowicie chronić. Na starych ulicach rozbrzmiewały różne języki. Były więc tańce żydowskie i melodie klezmerskie. Proponowano potrawy koszerne. Pełen gości był namiot przypominający rosyjską chatę. Tu proponowano herbatę z samowara i zobaczyć rosyjskie stroje ludowe. Na podwórku Wietnamu i Dalekiego Wschodu prezentował się wietnamski Teatr lalek na wodzie, były tez wystawy i kiermasz sztuki ludowej. Masaż twarzy, depilację pasta cukrową proponowano na podwórku arabskim. Wszędzie były degustacje potraw, wystawy zdjęć, oferty wyjazdów. Dużo atrakcji dla dzieci i dorosłych przygotowano na podwórku bałkańskim. Reprezentowane tu były m.in.: Bułgaria i Serbia. Tłumnie odwiedzano ekspozycje słowacką z wieloma produktami regionalnymi i materiałami promocyjnymi zachęcającymi do odwiedzenia tego pięknego kraju. Były też podwórka – japońskie, brazylijskie, indyjskie, afrykańskie, ukraińskie.
Zaproszenie na warszawską Pragę przyjęły też miasta i powiaty polskie. Zainteresowaniem cieszyło się stoisko Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, powiatu żuromińskiego (w tym Biblioteki w Żurominie), miasta i gminy Bieżuń,. Zamościa i Roztocza. Dopisały Warszawska Izba Turystyki, Polska Izba Turystyki, biura podroży, hotele, a także organizacje pozarządowe. Odwiedzający interesowali się informacjami Służby Granicznej (np. czy i na jakich warunkach można wywieźć dzieła sztuki za granicę), Urzędu Pracy i inne.
Na Pradze było więc dużo rozrywki, ale także dużo wiedzy.
Redakcja TTG Polska, która patronowała imprezie, i wydala – w porozumieniu z Urzędem Dzielnicy Praga Północ specjalne wydanie gazety, już teraz zaprasza do niecodziennej scenerii zabytkowej fabryki Koneser przy ulicy Ząbkowskiej. W dniach 28-29 listopada odbędzie się tutaj Festiwal Stołów Wigilijnych. Wystawcy z różnych regionów kraju przedstawią: dekoracje i smakołyki oraz wszystko to, co kojarzy się ze specyficzna atmosferą Bożego Narodzenia. Dzięki specyficznemu klimatowi wspóltworzonemu przez entuzjastów starej Pragi, wydarzenie to będzie miało charakter wyjątkowy. Na Pradze warto być.
Akredytacja na newsletter:
http://pragapolnoc.ttg.com.pl/formularze/akredytacja
Jan Paweł Piotrowski
Fot. Anna Tyrakowska























































