W ciągu trzech pierwszych miesięcy bieżącego roku, boom przyjazdów do Republiki Dominikany nie zależał od Europy, lecz od rynków północnoamerykańskich. Całkowita liczba turystów wzrosła bowiem o 20.2%, ale rynki europejskie pozostają sezonowe, podczas gdy nieprzerwanie rośnie napływ turystów z Ameryki Północnej.
Najwięcej przybyłych turystów stanowią Meksykanie, których liczba wzrosła aż o 42%
w odniesieniu do tego samego okresu 2007. Świetne wyniki dotyczą także Kanadyjczyków, przy wzroście ich liczby o 12.3%. Wśród rynków wschodzących przoduje Rosja, z której w marcu przybyło do Dominikany o 150% turystów więcej w skali rocznej.
Opr. EB



