Dzień Dziecka z Kopalnią

Dzień Dziecka z Kopalnią

Z okazji Dnia Dziecka w ostatnią niedzielę maja Wielickie podziemia na kilka godzin stały się królestwem dzieci. 125 m pod ziemią odbył się niezwykły Dzień Dziecka, w którym udział wzięli mali pacjenci – podopieczni Poradni Chorób Metabolicznych Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu.

Na wydarzenie  zaproszono dzieci chorujące na rzadką wrodzoną genetycznie uwarunkowaną chorobę metaboliczną – fenyloketonurię. Nieleczona fenyloketonuria prowadzi do  nieodwracalnych zaburzeń rozwoju umysłowego i motorycznego na skutek zmian w ośrodkowym układzie nerwowym.

Na pacjentów Poradni Chorób Metabolicznych czekało wiele niespodzianek, pełen emocji i radości dzień: dwa bajkowe szlaki zwiedzania „Odkrywamy Solilandię” i „Śladami Legend”, spotkanie z magicznymi postaciami z solnego świata, budowanie drewnianych kasztów, gry i konkursy z nagrodami, wspólne malowanie wielkiego obrazu. Podczas zwiedzania kopalni dzieci poznały tajemnice podziemi, podziwiały solne jeziora, komory i kaplice wykute w soli.

Na zakończenie zwiedzania dzieci udały się do komory Kazanów, gdzie spotkały się z autorką książek o baśniowej Krainie Solilandii („Solilandia” – pamiętnik wielickiego Skrzata w trzech tomach).

Dzień dziecka w Kopalni Soli „Wieliczka” był nie tylko okazją do zabawy dla najmłodszych, ale też spotkania edukacyjnego dla rodziców, jednego z wielu regularnie prowadzonych przez  personel Poradni Chorób Metabolicznych Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie. Wydarzenie było również  doskonałą możliwością  integracji i dyskusji. Partnerem i współorganizatorem wizyty pacjentów w Kopalni Soli w Wieliczce była przyszpitalna Fundacja „O ZDROWIE DZIECKA”.

Kopalnia Soli „Wieliczka” od wielu lat podejmuje inicjatywy, których celem jest wsparcie najbardziej potrzebujących. Rozumie problemy innych i chętnie włącza się w różnorakie akcje oraz współpracuje z instytucjami społecznymi.

foto: Kopalnia Soli „Wieliczka”

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *