
W czwartek (15.09), na należącej do Indonezji wyspie Bali doszło do eksplozji na statku turystycznym Gili Cat 2. W wyniku wybuchu zginęły dwie osoby, a co najmniej 14 zostało rannych – podała BBC. Jedną z ofiar jest obywatelka Austrii. Druga ofiara to również zagraniczna turystka, póki co nie ustalono jej tożsamości – poinformował Sugeng Sudarso, szef lokalnej policji.
Statek Gili Cat 2 płynął z portu Padang Bai (wschodnia część Bali) na pobliską wyspę Gili Trawangan (do eksplozji doszło ok. 200 m od linii brzegowej). Na jego pokładzie znajdowało się co najmniej 30 pasażerów, w tym wielu obcokrajowców, a także czterech członków załogi. Zgodnie z listą pasażerów, statkiem płynęli turyści z: Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, Portugalii, Irlandii i Hiszpanii.
Policja wykluczyła zamach bombowy, prawdopodobnie doszło do zwarcia w pobliżu zbiornika paliwa. Indonezyjska flota morska słynie z nienajlepszego stanu technicznego – łodzie pływające pomiędzy wyspami są przestarzałe i bardzo często mają przekroczony okres eksploatacji. Do podobnych wypadków, jak ten czwartkowy, dochodzi w Indonezji nagminnie. W zeszłym roku kilkadziesiąt osób zostało rannych na promie płynącym z Bali na Lombok. Z kolei w 2014 roku wywrócił się statek kursujący między wyspą Lombok a Komodo.
oprac. Przemysław Rychter
foto: News Corp Australia



