Euro 2012 – afera we Wrocławiu

Wrocław odstąpił od umowy z Mostostalem Warszawa dotyczącej budowy stadionu, który miał powstać w ramach przygotowań Polski do Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2012 roku –  poinformował prezydent miasta Rafał Dutkiewicz.
Inżynierowie za główną przyczynę opóźnień w przygotowaniu infrastruktury do Euro 2012 wskazują skomplikowaną procedurę przetargową, a umniejszają czynnik związany  z niedoborem wykwalifikowanej kadry technicznej – wynika z sondażu przeprowadzonego i opracowanego przez Bank Danych o Inżynierach.
Prezydent Wrocławia wyjaśnił, że powodem rozwiązania umowy jest narastające opóźnienie na placu budowy, które nie pozwoliłoby oddać obiektu w terminie. „Opóźnienie realne wyniosło powyżej 90 dni, a wiele kontraktowych elementów było notorycznie łamanych przez wykonawcę” – stwierdził. Prezydent poinformował, że już w czwartek zaczną się prace nad wyborem nowego wykonawcy, który na plac budowy powinien wejść w styczniu przyszłego roku. Nie wiadomo jeszcze, jak duże kary za opóźnienie na budowie będzie musiał zapłacić Mostostal Warszawa.
Ponad 40 tysięcy miejsc na trybunach, a pod nimi klub fitness, kasyno, dyskoteka, sale konferencyjne i biurowe. Poza tym: 4,5 tysięcy miejsc parkingowych, w tym prawie 400 dla autobusów – tak wyglądać ma stadion na wrocławskich Maślicach. Nie wiadomo czy Wrocław zdąży teraz z budową tego obiektu do finałów Mistrzostw Europy 2012…
Początkowo miasto chciało wyłożyć na stadion nieco ponad 500 mln zł. Problem pojawił się, gdy jedno z konsorcjów, które przystąpiło do przetargu, wyceniło koszty na 937 mln. Stanęło na kwocie 850 mln zł.  14 kwietnia 2009 roku wreszcie podpisano umowę z generalnym wykonawcą, którym zostało polsko-greckie konsorcjum pod przewodnictwem Mostostalu Warszawa S.A.

Opracował: Andrzej Bućko

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *