
Według doniesień prasy amerykańskiej Hertz Global Holdings robi wszystko, aby uniknąć zgłoszenia upadłości w związku z kryzysem Covid-19.
Dyrektorzy giganta wynajmu samochodów rozmawiają z wierzycielami od tygodni. Nadal naciskają też na Departament Skarbu USA, aby pomógł sektorowi, który został dotknięty równie mocno jak sektor lotniczy.
Hertz ujawnił, że spóźnił się z istotnymi płatnościami z tytułu najmu. Jeśli wystarczająca liczba najemców nie zgodzi się na zrzeczenie się wynikającego z tego niewykonania zobowiązania, może to oznaczać poważne kłopoty firmy. Mowa jest nawet o bankructwie światowego potentata na rynku wynajmu samochodów.
foto: Hertz



