Konie od lat pomagały ludziom. Stanowiły ważny element życia gospodarczego i kulturowego. Pomagały w pracach rolnych, ale także zapewniały rozrywkę. Dzisiaj przypisuje się im jeszcze jedną funkcję – terapeutyczną.
Hipoterapia to forma rehabilitacji, która została wprowadzona do medycyny nowoczesnej po
II wojnie światowej. Sama metoda leczenia była znana znacznie wcześniej. Już Hipokrates,
w swoich pismach medycznych, wspominał o pozytywnych skutkach gimnastyki z wykorzystaniem koni. Obecnie hipoterapię stosuje się u osób niepełnosprawnych (najczęściej dzieci), u których zdiagnozowano różnego rodzaju schorzenia. Wśród nich wyróżnia się m.in. mózgowe porażenie dziecięce, wady postawy i wady rozwojowe kończyn oraz opóźnienia psychoruchowe. U dorosłych często są to zaburzenia psychiczne, stwardnienie rozsiane, uzależnienia i różnego rodzaju choroby o charakterze neurologicznym i ortopedycznym. Sposoby prowadzenia tego typu terapii dostosowywane są indywidualnie, w zależności od stanu zdrowia pacjenta. Rehabilitację można podzielić na terapię czynną, opartą na fizycznej aktywności jej uczestników oraz terapię bierną, która dotyczy pacjentów w ciężkich stanach.

Hipoterapia ma wiele zalet rekreacyjnych, ale co naprawdę daje? Kontakt z koniem wpływa korzystnie na pracę układu sercowo-naczyniowego i mięśniowego. Jest też doskonałą formą gimnastyki korekcyjnej, gdyż wymusza utrzymanie prawidłowej postawy ciała. Pobudzone zostają także zmysły. Charakterystyczne dla hipoterapii jest również to, że ruch grzbietu konia podczas stępu, odzwierciedla ruchy poprawnie poruszającego się człowieka. Ważne jest dobranie odpowiedniego konia do jeźdźca. Należy wziąć pod uwagę cechy charakteru zwierzęcia, jego wielkość, budowę i wiek. Najczęściej w jeździectwie terapeutycznym wykorzystuje się koniki polskie, hucuły i fiordingi. W przypadku, gdy pacjent nie może sam siedzieć na koniu potrzebne jest zwierzę o większych gabarytach, na którym zmieści się także instruktor. Przykładem mogą być konie rasy śląskiej. Mimo wielu pozytywnych aspektów hipoterapii, należy pamiętać, że nie zastępuje ona całkowicie rehabilitacji medycznej. Jest za to jej doskonałym uzupełnieniem.
J.J.



