Międzynarodowy ruch lotniczy wciąż wzrasta, jednak nie w takim tempie jak w poprzednich latach. Dane rozpowszechnione przez IATA, a dotyczące pierwszego kwartału bieżącego roku, mówią o wzroście popytu o 6.6%, przy jednoczesnym wzroście podaży o 6.9% i spadku wskaźnika wypełnienia miejsc w samolotach do 75.6 punktu procentowego. Spowolnienie jest jeszcze bardziej widoczne, jeśli rozważa się sam miesiąc marzec, w którym wzrost popytu wyniósł 5.8%, i to dzięki wczesnej Wielkanocy. Wśród rejonów windujących wyniki sektora na pierwszy plan wysuwa się Ameryka Południowa, przy wzroście natężenia ruchu o 21.9%, oraz Bliski Wschód, przy wzroście o 14.3%. W Europie popyt wzrósł tylko o 4.2%, a jedyny wynik ujemny zanotowano w Afryce.



