
We włoskim regionie Emilia-Romania producenci wynajmują miejsca w specjalnych bankowych sejfach. Mają one dodatkowe zabezpieczenie w postaci alarmów, kamer na podczerwień i sprzętu antysejsmicznego. Chcą w ten sposób chronić przed złodziejami „jadalne złoto”, czyli …ser.
„Jadalne złoto” często bywa celem złodziei, ponieważ każda partia sera jest warta nawet 400 euro. Emilia-Romania w północnych Włoszech jest jedynym regionem na świecie, który może legalnie używać nazwy Parmigiano-Reggiano. Nic dziwnego, że twardy, suchy ser zrobiony z odtłuszczonego mleka jest cenionym lokalnym towarem.
„Całkowita wartość sera, który tu mamy ma wartość nawet 120-130 milionów euro”, wyjaśnia Roberto Frignani, dyrektor banku CREDEM. Przy tak wysokiej cenie, ze względu na długi czas dojrzewania, który trwa nawet do trzech lat, jest to jeden z najdroższych produktów na świecie.
źródło: euronews
foto: unsplash



