
Andrew J. Wood, szef firmy turystycznej Skal International Bangkok dzieli się przemyśleniami na temat przyszłości branży.
„Jeśli ktokolwiek powiedział, że wirus nie zmieni świata, jest w błędzie. W ciągu ostatnich trzech miesięcy wprowadzono już tak wiele zmian, a prawdopodobnie nadejdą kolejne. Co nas czeka, kiedy zniknie koronawirus?”
Oto 12 prognoz A.J. Wooda dla branży turystycznej na podstawie jego doświadczeń z pracy w Azji.
- Koronawirus straci na sile, stając się mniej zabójczy, ale nie zniknie.
- Nawroty choroby to bardzo realne zagrożenie. Kraje takie jak Nowa Zelandia i Australia już dyskutują o zamknięciu granic na następne 12 miesięcy, powstrzymując zarówno przyjazdy, jak i wyjazdy. Prawdopodobnie inne kraje również ograniczą ruch turystyczny.
- Turystykę krajową czeka rozkwit.
- Podróże rodzinne również będą na topie. O wyjazdach decydować będą dzieci!
- Kluczowe będą wakacje.
- Hotele przejmą ściślejszą kontrolę nad rezerwacją, utrzymując najlepsze stawki tylko na swoich stronach internetowych i własnych platformach społecznościowych.
- Internetowe biura podróży stracą kontrolę nad rezerwacjami hotelowymi.
- Biura podróży odnotują dalszy spadek zainteresowania. Podróżni będą działać online.
- Ekologiczne podróże i troska o środowisko staną się popularne, gdy podróżujący teraz „rozumieją”, co się dzieje ze światem, o który nie dbamy.
- Podróże służbowe i codzienne dojazdy do pracy zmaleją, będziemy pracować z domu.
- Wzrośnie liczba wideokonferencji i webinarów, ale spotkania i konferencje twarzą w twarz oraz targi i kongresy przetrwają, gdy ludzie będą potrzebować kontaktów.
- W miarę wzrostu liczby podróży krajowych i rodzinnych liczba gości w hotelach 5-gwiazdkowych będzie maleć.
foto: Shutterstock



