Łódzkie lotnisko wznowiło pracę. Saperzy wywieźli już bombę lotniczą z czasów II wojny światowej, którą – w poniedziałek przed południem – znaleziono w trakcie prac budowlanych na terenie nowego terminala – poinformowała rzeczniczka portu Katarzyna Dobrowolska.
Na niewybuch natrafiono przed południem podczas prac budowlanych. Jak oceniono promień rażenia takiej bomby to ok. 700 metrów. Zdecydowano więc o ewakuacji pracowników i ok. 40 pasażerów. Teren został zabezpieczony. Niewybuch mieli zabrać saperzy z jednostki w Tomaszowie Mazowieckim.
Jak poinformowała Dobrowolska ok. godz. 15 niewybuch został wywieziony z terenu budowy. Na lotnisku wznowiło odprawę pasażerów, którzy o godz. 15.20 mieli odlecieć do Londynu.



