Największym lotniskiem pozostaje wciąż Warszawskie Okęcie, które obsłużyło o około 440 tys. pasażerów więcej aniżeli przed rokiem, a jego udział w rynku wyniósł 47 procent, podczas gdy rok wcześniej było to 49,5 proc. Na kolejnych miejscach znajdują się porty w: Krakowie – niespełna 15 proc. udział, Katowicach – 10 proc. udział oraz Gdańsku – niespełna 10 proc.
Przyrost ruchu pasażerskiego, chociaż nadal wyraźny, nie jest już tak dynamiczny jak w poprzednich latach (np. w połowie 2007 roku wyniósł ponad 27 procent). Coraz mniejszą dynamikę rozwoju transportu lotniczego w Polsce można także zauważyć przyglądając się wynikom kwartalnym. O ile jeszcze w pierwszym kwartale 2008 roku polskie porty lotnicze łącznie odnotowały przyrost obsłużonych pasażerów na poziomie 17,74 procent, to już w drugim kwartale tego roku dynamika ta wyniosła zaledwie 12 procent.
Według ULC główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest równoważenie się rynku połączone z coraz większymi kłopotami linii lotniczych związanymi z wysokimi cenami paliw. Transport lotniczy jest ponadto wrażliwy na sytuację makroekonomiczną w skali globalnej, która od kilku kwartałów zdecydowanie się pogarsza.
Źródło: eGospodarka.pl



