Jak będzie wyglądać Małopolskie Centrum Nauki, które w ciągu najbliższych pięciu lat powstanie przy al. Bora Komorowskiego w Krakowie? Już wkrótce wszystko będzie jasne. Właśnie zakończyło się składanie wniosków w dwuetapowym konkursie na projekt architektoniczno-urbanistyczny. Wpłynęło 97 propozycji z kraju i zagranicy.
– Małopolskie Centrum Nauki ma szansę stać się miejscem wyjątkowym na mapie naszego województwa. To właśnie w nim młodzi Małopolanie będą mogli eksperymentować, uczyć się i bawić nauką. Nie mam wątpliwości, że ten obiekt stanie się wizytówką Małopolski. Dlatego cieszy nas ogromne zainteresowanie ogłoszonym przez nas konkursem na projekt architektoniczno-urbanistyczny MCN. To dobry prognostyk. Liczę, że w kolejnym etapie konkursu uda się wybrać autora, który zaprojektuje to miejsce, tak oczekiwane w naszym regionie – mówi Grzegorz Lipiec – członek zarządu województwa małopolskiego.
Do 12 października zgłoszone projekty zostaną sprawdzone pod względem spełnienia wymogów formalnych. Wyłonieni w tym etapie konkursu wykonawcy zostaną zaproszeni do złożenia opracowań studialnych. Będą mieli na to czas do 30 listopada br. Autorzy najlepszych opracowań studialnych zostaną następnie zaproszeni do drugiego etapu konkursu, w którym będą mogli przedstawić szczegóły swoich koncepcji. Prace konkursowe będą przyjmowane do 6 lutego 2018 roku.
Przypomnijmy, Małopolskie Centrum Nauki powstanie do połowy 2022 roku w Krakowie przy al. Bora Komorowskiego i obejmie obszar prawie 4 ha. Już wiadomo, że powierzchnia użytkowa MCN – uwzględniająca zarówno wystawę stałą, jak i czasowe ekspozycje – jest szacowana na ok. 10 tys. m kw. Otoczenie budynku to ok. 4 tys. m kw. Zgodnie z założeniem będzie unikatowym miejscem w całym regionie. Odkrywcy w każdym wieku znajdą tu sporo inspiracji – będą mogli rozbudzać ciekawość, obserwować i doświadczać nauki podczas licznych warsztatów, eksperymentów oraz zajęć prowadzonych w laboratoriach. W planach są również specjalne lekcje tematyczne z różnych dziedzin, m.in.: chemii, fizyki czy biologii.
Inwestycja będzie współfinansowana ze środków europejskich pochodzących z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020.




Jedna odpowiedź
Gratuluję. Znowu Małopolska górą.Żal tylko, że Mazowsze jest daleko w ogonie. Jest tylko stolica i na dodatek w ostatnich dyskusjach w decyzyjnych gronach nie zmienia się ta tendencja. Nie przebiję się chyba w tych głosach z moim ulubionym Smokiem Mazowieckim ( ponad 200 lat ten symbol pochodzący z pieczęci księcia mazowieckiego Trojdena). Wiecie , że Mazowsze przez 300 lat był oddzielnym księstwem.Rozumiem, że Korona miała żal do nas, że Ją osłabiliśmy ale taka była historia. I tworzenie jej na na nowo jest propagandą a nie historią. Nie mówię tu o separatyzmach ale o prawdzie historycznej.Wstyd mi jest za to , że jeździmy robić sobie selfie z wawelskim smokiem a mamy w swojej historii smoka udokumentowanego w heraldyce i nic z tym nie umiemy zrobić.Wstyd mi też jest, że Czersk, który gdyby Wisła nie odsunęła się od zamku byłby teraz stolicą jest wsią a cała infrastruktura towarzysząca zamkowi to 2 toj- toje i obiekt przypominający psią budę, gdzie sprzedaje się bilety.Całe Mazowsze zasługuje na promocję.