Ten pięciokrotnie większy od Polski kraj rozciąga się między górami Wielki Chingan, a Ałtajem Mongolskim. Liczy ok. 1 564 000 km kw. Ma fascynującą przyrodę i historię.
Otgon Dambilnyam – ambasador Mongolii w Polsce spotkał się z przedstawicielami mediów z okazji 60. rocznicy nawiązania kontaktów dyplomatycznych z Polską.
Choć historia ustawiała nasze państwa niekiedy po dwóch przeciwnych stronach to od stuleci trwają między nimi dobre kontakty. Ożywiły się one zwłaszcza po przemianach ustrojowych przełomu 1989-1990) i obejmują wiele dziedzin, m.in. gospodarkę, wymianę naukową (zwłaszcza w zakresie geologii i archeologii). W ostatnich latach pojawia się szansa ożywienia wyjazdów turystycznych do Mongolii.
Od lat 50. XX w. urbanizacja wypiera tradycyjny koczowniczy tryb życia – Kultywowanie dawnych obyczajów, daje szansę rozwoju turystyki. Mongolia to ciekawa przyroda pustyni Gobi, fascynująca kultura ludowa i intrygująca współczesność. Warto wsłuchać się w dźwięki dwustrunowych skrzypiec Morin Khuur- instrumentu z listy UNESCO; usłyszeć Urtiin duu czyli długą pieśń lub Bogino duu (krótka pieśń) będące tradycyjnymi formami ekspresji artystycznej. Folklor pielęgnuje w świecie Zespół Pieśni i Tańca Ulaanbaatar. Warto zapoznać się z życiem pasterzy i spróbować potraw tutejszej kuchni.
Wielkim wydarzeniem jest lipcowy festiwal Wielki Naadam obejmujący: wyścigi konne, zapasy mongolskie, zawody łucznicze. Koń to symbol Mongolii, obok wielbłąda, krowy, owcy i kozy towarzyszy człowiekowi od najdawniejszych czasów. Jeźdźcami są nawet trzyletnie dzieci.
Władze Mongolii liczą na dalsze ożywienie kontaktów między krajami.
Jan Paweł Piotrowski
Fot. Adam Jankowski




