Niedochodowe muzea. A jednak warto…

Instytucje muzealne, żeby funkcjonować, potrzebują potężnego wsparcia samorządów. Ale i tak, dofinansowane, w dalszym ciągu nie przyniosą wymiernych biznesowych zysków, mogą jednak nakręcać koniunkturę w biznesie.

Zacznijmy od tego, że muzea zarabiają na siebie ze sprzedaży biletów i różnych form promocyjnych, dziejących się na ich terenie, ok. 30%. I to oczywiście nie wszystkie – to wynik uzyskany przez muzea prężne, takie, które należą do czołówki polskich muzeów. Podobno są i takie, które wypracowują 50% środków potrzebnych na utrzymanie instytucji, ale obok tych sugestii jakoś nie pojawiają się nazwy konkretnych muzeów. Anna Brychner-Cierniak, kierownik działu administracyjno – księgowego w Muzeum Miejskim w Żywcu, mając wiedzę komparatywną, wylicza, iż stosunek środków własnych do dotacji najczęściej wynosi 20-25%.

To i tak wynik daleko lepszy od tego, jak bywało w latach PRL-u. Wówczas polskie muzea zarabiały od 3 do 10% kosztów, przeznaczanych na media i wynagrodzenia pracownicze.

Trzeba jednak wiedzieć, że statutową i ustawową powinnością muzeów nie jest działalność komercyjna, lecz działanie merytoryczne. Gdy placówki muzealne zaczynają nadmiernie zabiegać, by być rentownymi, skutkuje to najczęściej spadkiem poziomu merytoryki. No bo ogranicza się wtedy wydatki na prace naukowe, na zakupy muzealiów, na konserwacje. Ta pozorna oszczędność może spowodować straty trudne do nadrobienia – następne pokolenia mogą być pozbawione choćby dostępu do wiekopomnych eksponatów.

Przywołując zdanie w tej materii niejakiego Jacka Lohmana, kiedyś dyrektora Muzeum of London a obecnie Columbia Muzeum w Montrealu, poparte jego badaniami, każdy zainwestowany w muzea funt, przynosi w otoczeniu 6 funtów. Parafrazując – każda złotówka przeznaczona na muzea, winna przynosić sześciokrotne korzyści. Jakiego typu? Może to być, np., pozyskanie nowych miejsc pracy. Oddział Muzeum Historycznego Miasta Krakowa – Fabryka Emalia Oskara Schindlera jest tu chlubnym przykładem – dzielnica Zabłocie, gdzie funkcjonuje to muzeum, stworzyła 80 miejsc pracy, głównie dla swoich mieszkańców.

Samorządowcy, licząc na długofalowe korzyści wynikające z funkcjonowania muzeów na terenach przez nich zarządzanych, sporo dokładają do tych instytucji. I ta odważna i strategiczna polityka wobec muzeów z reguły „się opłaca”.

E.M.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *