
W sobotę (23.01), u wybrzeży Nikaragui zatonęła mała łódź turystyczna „Królowa Karaibów” (Caribbean Queen). Zginęło 13 pasażerów (wszyscy byli obywatelami Kostaryki), 21 osób udało się uratować (13 obywateli Kostaryki, trzech Nikaragui, dwóch Brytyjczyków i Amerykanów oraz jeden Brazylijczyk) – powiedziała rzeczniczka rządu Nikaragui Rosario Murillo.
Tragedia rozegrała się na Morzu Karaibskim w pobliżu niewielkiej wyspy Little Corn Island – oddalonej o 70 km od wybrzeży Nikaragui. Właściciel łodzi zignorował zakaz żeglowania, wydany przez władze Kostaryki, obowiązujący od piątku w regionie Karaibów z powodu silnych wiatrów i dużych fal – powiedział Marvin Corrales z marynarki wojennej Kostaryki.
Rzeczniczka rządu Rosario Murillo powiedziała, że władze wszczęły już postępowanie przeciwko właścicielowi łodzi pod zarzutem zabójstwa i lekkomyślnego narażenia ludzi na niebezpieczeństwo.
foto: Sky News



