Organizatorzy wypoczynku w kraju przesypiają szansę

Na początku roku liczba klientów biur podróży spadła niemal o połowę. Teraz ruch się zwiększa, bo zbliżają się wakacje.
Organizatorom wyjazdów daje to szansę na poprawę osłabionych kryzysem wyników finansowych. W tym roku biura mogą jedynie wspominać niedawny boom na wyjazdy. Poprzedniej wiosny drzwi w agencjach turystycznych prawie się nie zamykały, więc organizatorzy wycieczek założyli, że w tym roku będzie podobnie. Szefowie biur wyjechali za granicę, by zamówić miejsca w hotelach na rok do przodu. Nikt wtedy nie myślał o kryzysie ani o wzmocnieniu euro. W rezultacie za puste pokoje i niewykorzystane miejsca w samolotach teraz trzeba słono płacić.
Na trudnej sytuacji biur turystycznych mogą jednak skorzystać turyści: im bliżej wakacji, tym konkurencja w polowaniu na klienta staje się coraz bardziej zaciekła. A stosunkowo niskie ceny bardziej skłaniają do wyjazdu za granicę niż spędzenia wakacji w kraju.
Organizatorzy wypoczynku w kraju przespali szansę, jaką dało im osłabienie złotego. Okazuje się, że nawet przy droższym o jedną trzecią niż przed rokiem euro polskie morze nie jest w stanie konkurować z Turcją, Grecją czy Egiptem. Koszty urlopu nad Bałtykiem w wysokim standardzie przebijają ceny pięciogwiazdkowych hoteli nad Morzem Śródziemnym nawet o połowę.
Tak wysokie ceny odstraszają również turystów zagranicznych. W pierwszym kwartale tego roku liczba zagranicznych gości odwiedzających Polskę zmalała w porównaniu z ubiegłym rokiem o jedną piątą. Spadek okazał się większy niż w innych krajach.

Źródło: aktualnosciturystyczne.pl

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *