Oszczędzaj z rezerwacjami on-line!

Turyści, którzy dokonują zakupów w sieci,  mogą zaoszczędzić nawet dwa razy więcej w porównaniu z tymi, którzy skuszą się na ofertę last-minute na lotnisku.

W zeszłym roku pasażerowie linii lotniczych wydali ok. 2,5 mld funtów w europejskich sklepach wolnocłowych, oszczędzając średnio 6 proc.  w porównaniu z normalnymi sklepami. Oszczędności mogłyby sięgnąć nawet 12 proc., gdyby dokonywano zakupów on-line – donosi Kelkoo, strona zajmująca się porównywaniem cen.

Na największym londyńskim lotnisku – Heathrow, znajdują się jedne z najmniej opłacalnych sklepów wolnocłowych w Europie. Oferują one średnio ceny niższe o ok. 3,1 proc., podczas gdy nawiązując do Kelkoo, Lyon St Exupery i Charles de Gaulle w Paryżu, które oferują odpowiednio zniżki przeciętnie o ok.11.5 proc. oraz 11.9 proc..

Badania sondażowe wykonane przez Centre for Retail Resarch dowodzą, że 59 proc. brytyjskich konsumentów uważa, że zapłaci średnio 20 proc. mniej w sklepach wolnocłowych umiejscowionych na lotniskach.

Z przeprowadzonych badań wynika również, że dokonując zakupów w 22 europejskich sklepach wolnocłowych, możemy zaoszczędzić niewiele ponad 6 proc., co sugeruje, że ceny detaliczne nie pozwalają konsumentom na zaoszczędzenie pełnej wartości VAT-u, ponieważ w takim wypadku zniżki powinny sięgać 17,4 proc.

– Jedenaście lat po zakończeniu ery „wolnych ceł”, w świadomości konsumentów istnieje przekonanie, że zakupy w sklepach wolnocłowych  oferują najlepszą ofertę. W rzeczywistości jednak wyższe koszty, mniejsza konkurencja oraz wybór oznaczają, że miejsca te wcale nie są łowiskiem okazji dla ludzi, którzy tak myślą. Prawdę mówiąc, sprzedawcy lotniskowi nie mogą konkurować ze sklepami on-line w gestii najlepszej oferty. – powiedział dyrektor naczelny Kelkoo Bruce Fair.


Opracował: Konrad Garbowski

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *