Wzrost sprzedaży bezpośredniej z 16% w 2004 do 33% w 2010 – to procent rezerwacji bez pośrednictwa, który według José Antonio Tazóna, prezesa hiszpańkiego Amadeusa, linie lotnicze osiągną w przeciągu trzech lat.
Wedle danych hiszpańskiego oddziału GDS, w 2004 sprzedaż biletów lotniczych poprzez profesjonalny system rezerwacji wynosiła 62%, ale przewiduje się, że cyfra ta zmaleje do 46% w ciągu dwóch lat. „Technologia służy także obniżaniu kosztów, tak jak emisja biletów elektronicznych” – mówi Tazón – „lub tak jak systemy zarządzania coraz bardziej zintegrowane dzięki sojuszom lotniczym”.



