Kolej musi zwiększyć prędkość i regularność, by zatrzymać odpływ pasażerów. W innym wypadku, coraz więcej osób będzie wybierać samochód, zwłaszcza po dokończeniu budowy sieci autostrad i dróg ekspresowych. Ten rok może być dla kolei wyjątkowo trudny ze względu na trwające modernizacje infrastruktury. Są one zdecydowanie bardziej uciążliwe i dłuższe inwestycje niż drogowe. Często wiążą się z zamknięciem lub ograniczeniem ruchu na danych trasach.
– Projekty kolejowe są bardzo wielobranżowe, inaczej niż drogowe, dlatego że od razu robimy sygnalizację, zasilanie. Na drogach robimy tylko miejsca, gdzie są stacje paliwowe, natomiast tu jest cała linia zelektryfikowana, często trzeba doprowadzić energię elektryczną odpowiedniej mocy, więź z linii zasilających zarządzanych przez Polskie Sieci Energetyczne, informacje dla pasażerów, telekomunikacja, więc jest tam dużo systemów, które wymagają zaprojektowania i wybudowania – tłumaczy w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Krzysztof Celiński, odpowiedzialny za projekty transportowe w firmie CH2M HILL, zajmującej się doradztwem infrastrukturalnym.
newseria.pl



