
W poniedziałek (9.05), w godzinach nocnych, wybuchł pożar w hotelu leżącym w centrum Kairu. Nie ma ofiar śmiertelnych, jednak rannych zostało ponad 70 osób – podała agencja Associated Press.
Ogień pojawił się tuż po północy w 6-piętrowym hotelu Andaluzja, w krótkim czasie rozprzestrzenił się na sąsiednie budynki, sklepy i stragany. Żywioł opanowano dopiero po sześciu godzinach.
Władze Egiptu podały, że ponad połowa poszkodowanych wymagała jedynie pomocy medycznej na miejscu. Osoby ciężko ranne, mające głównie problemy z oddychaniem, zostały przewiezione do stołecznych szpitali. Na razie nie ustalono, co było przyczyną pożaru.
oprac. Przemysław Rychter
foto: egyptianstreets.com



