Projekty związane z koleją metropolitalną w Poznaniu

Poznaniacy szukają nowych rozwiązań dla systemu komunikacji publicznej. Wszystko po to, by przesiąść się z samochodów do pociągów  i odciążyć zakorkowane drogi i ulice. Właśnie we wtorek, 26 listopada, wicemarszałek województwa wielkopolskiego, Wojciech Jankowiak, podpisał z kolejarzami, przedstawicielami 23 gmin leżących wokół Poznania oraz przedstawicielami stowarzyszeń umowę o współpracy przy tworzeniu „Master Planu dla Poznańskiej Kolei Metropolitalnej”.

Pierwszym zadaniem jest sporządzenie dokumentu. Na Master Plan przeznaczono niebagatelną kwotę 1,9 mln zł, w 85% pochodzącą ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego 2009 – 2014. W dokumencie określone zostaną konieczne do spełnienia warunki dla funkcjonowania połączeń kolejowych z gmin, będących partnerami projektu, do stacji Poznań Główny. Mapa połączeń ma sięgać 50 km od Poznania w każdą stronę i obsługiwać pasażerów w godzinach szczytu przynajmniej co pół godziny.

W związku z Master Planem trwa inwentaryzacja na kolei. Do sierpnia przyszłego roku ma być wiadomo, jakie linie kolejowe muszą być wyremontowane, żeby kolej metropolitalna mogła funkcjonować. Taka analiza pozwoli ustalić konieczność uzupełnienia taboru kolejowego. Także na jej podstawie zostaną przygotowane kolejne projekty, których dofinansowanie pochodzić będzie z Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego już na lata 2014 – 2020 i dotyczyć będą zakupu nowego taboru kolejowego, rewitalizacji istniejących dworców, rozbudowy poznańskiego węzła komunikacyjnego.
Partnerzy podpisanego porozumienia mają koncepcje co do zagospodarowania okolic dworców i przystanków kolejowych, które do października przyszłego roku zostaną skonkretyzowane. Chodzi tu o stworzenie strefy potrzebnych małych inwestycji i usług, kompatybilnych z ruchem na kolei, np. parkingi samochodowe i rowerowe, biblioteki, a nawet przedszkola, w których rodzice, jadący koleją do pracy, mogliby zostawiać swoje dzieci.

Stowarzyszenie Metropolia Poznań do końca grudnia 2015 r. chce zakończyć inwentaryzację budynków stacyjnych, w tym zabytkowych. Na obecnym etapie spekuluje się, że na ich rewitalizację potrzeba będzie ok. 50 mln euro.

W ogóle większość założeń to na razie pobożne życzenia. Prawdopodobnie Master Plan bardzo wiele wyjaśni, ale już dzisiaj wiadomo, że jeśli nie powstanie dodatkowy tor między Poznaniem Głównym a Poznaniem Wschód oraz most na Warcie, to do miasta nie wjadą dodatkowe pociągi.

A dzisiejsze realia są następujące: dziewięć linii kolejowych prowadzących do miasta, codzienny ruch 216 pociągów przewożących 40 tys. pasażerów. Według analiz przeprowadzonych przez Stowarzyszenie Centrum Badań Metropolitalnych, w godzinach porannego szczytu wjeżdża do Poznania 40 tys. samochodów, tj. ok. 55 tys. osób, co stanowi liczbę 6-krotnie wyższą niż liczba osób korzystających z kolei. Projekt pod nazwą Poznańska Kolej Metropolitalna miałby być remedium na taki stan rzeczy.

E.M.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *