Australijskie linie lotnicze Qantas, planują oddać do użytku pięć samolotów Airbus A380, zwanych potocznie SuperJumbo.
W zeszłym miesiącu, po niefortunnym locie, podczas którego jeden z silników Roll Royca samolotu Airbus eksplodował, firma zmuszona była zawiesić w działaniu sześć maszyn SuperJumbo. Feralny wybuch wywołał groźną sytuację, a załoga została zobligowana do awaryjnego lądowania w Singapurze, na lotnisku Changi.
Jeden nowy oraz cztery starsze samoloty Airbus A380 należące do Qantas, zaczną ponownie kursować już pod koniec tego tygodnia. Dziewiczy rejs szóstego SuperJumbo przewidywany jest na styczeń.
Wciąż weryfikowana jest sprawność jednej ze starszych maszyn A380, należących do australijskich linii lotniczych. W tym samym czasie, samolot, którego silnik eksplodował podczas listopadowego rejsu, nadal pozostaje w naprawie.
W zeszłym miesiącu, po niefortunnym locie, podczas którego jeden z silników Roll Royca samolotu Airbus eksplodował, firma zmuszona była zawiesić w działaniu sześć maszyn SuperJumbo. Feralny wybuch wywołał groźną sytuację, a załoga została zobligowana do awaryjnego lądowania w Singapurze, na lotnisku Changi.
Jeden nowy oraz cztery starsze samoloty Airbus A380 należące do Qantas, zaczną ponownie kursować już pod koniec tego tygodnia. Dziewiczy rejs szóstego SuperJumbo przewidywany jest na styczeń.
Wciąż weryfikowana jest sprawność jednej ze starszych maszyn A380, należących do australijskich linii lotniczych. W tym samym czasie, samolot, którego silnik eksplodował podczas listopadowego rejsu, nadal pozostaje w naprawie.
Opracowała: Ewelina Płoskonka



