Rekordowe chłody zarejestrowano w środę w Australii; termometry w Melbourne (na południu) pokazywały minus 2,1 stopni Celsjusza.
To najniższa temperatura w tym mieście od 12 lat. Na południowej półkuli trwa właśnie zima.
Jeszcze chłodniej było na prowincji, gdzie słupek rtęci spadł do 3,4 stopni Celsjusza – podali pracownicy miejscowego biura meteorologicznego.
Źródło: Onet.pl



