Rok 2008 zostanie zapamiętany jako rok wielkich zmian na świecie, w kwestii transportu lotniczego. Pierwszą rzeczą jest koniec ery biletu papierowego, którego żywot skończy się 31 maja (przynajmniej tak przewiduje postanowienie IATA). Detaliści skarżą się jednak, że zmniejszenie kosztów okazało się być niższe od zaplanowanego przez międzynarodowe zrzeszenie, przy realnych korzyściach jedynie, jeśli chodzi o procesy robocze.
Lecz w tym roku wystartowało również porozumienie Open Sky, dopiero co podpisane przez USA i UE, na mocy którego zostaje otwarta przestrzeń powietrzna nad Atlantykiem. Niestety skutkom jej otwarcia może zaszkodzić światowa recesja ekonomiczna.
Opr. EB



