Na Oceanie Atlantyckim rozpoczął się sezon huraganów. Specjaliści uważają, że będzie on znacznie mniej aktywny niż w ubiegłym roku.
Według oceny naukowców z Uniwersytetu stanu Kolorado, w tym roku może utworzyć się 13 tropikalnych sztormów, a nie 16, w więc tyle ile ich było w 2006 r, przy czym tylko sześć z nich stanie się huraganami a zaledwie dwa mogą osiągnąć najwyższy stopień niebezpieczeństwa.
Szef grupy meteorologów Uniwersytetu stanu Kolorado William Grey powiedział, że prognoza taka wynika z tego, iż w ostatnich latach woda w Atlantyku stała się o kilka stopni chłodniejsza niż zwykle. Tymczasem powstawanie niżów przekształcających się w sztormy i huragany jest uwarunkowane m.in. wysoką temperaturą wody.
Ubiegłoroczny sezon huraganów, który trwa na Atlantyku od początku czerwca do końca listopada, pod względem wielu wskaźników był jednym z najaktywniejszych w całej historii tych zjawisk naturalnych. W 2008 roku nad Atlantykiem powstało 16 sztormów, z których 8 przerodziło się w huragany. Pięć z nich miało trzecią i wyższą kategorię niebezpieczeństwa.



