Barack Obama nakazał odwołanie restrykcji dotyczących podróży i przesyłek półtora miliona Amerykanów kubańskiego pochodzenia, których krewni mieszkają na Kubie. Zostaną więc uruchomione regularne połączenia lotnicze z Wyspą. Decyzja ta oznacza jedno z najbardziej znaczących ustępstw amerykańskiej administracji w czasie trwających pół wieku lodowych stosunków pomiędzy Waszyngtonem a Hawaną. Po raz pierwszy od 1982 roku Amerykanie kubańskiego pochodzenia uzyskają wolność podróżowania pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Kubą. Ograniczenia dotyczące podróży zostały wprowadzone przez Johna F. Kennedy’ego w 1962 roku, następnie nieco złagodzone przez Jimmy’ego Cartera w latach siedemdziesiątych, w końcu ponownie wzmocnione przez Ronalda Reagana w latach osiemdziesiątych. Ostatnio prezydent Bush zezwolił na składanie wizyt krewnym na Kubie co trzy lata, jednak ograniczając liczbę obywateli, którzy mieli do tego prawo.
Opr. Elżbieta Buczkowska



