
Na niespełna dziesięć tygodni przed końcem roku Seszele są na najlepszej drodze, by przekroczyć rekordowe wyniki z 2019 roku. Wyspa już teraz osiągnęła i przewyższyła prognozy dotyczące liczby turystów oraz przychodów na 2025 rok.
Według danych Narodowego Biura Statystycznego, do końca 42. tygodnia (20 października) kraj odwiedziło 308 854 turystów, co oznacza wzrost o 12% w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.
Tylko w 42. tygodniu roku przybyło na Seszele 9 190 gości – jeden z najwyższych tygodniowych wyników w 2025 roku. To kontynuacja stabilnego trendu wzrostowego, który utrzymuje się od początku roku. Jeśli dynamika zostanie utrzymana, archipelag ma realną szansę powrócić do poziomu sprzed pandemii, kiedy w 2019 roku odwiedziło go 384 204 turystów.
Najwięcej podróżnych przybywa z Niemiec (41 726), Francji (33 589) i Rosji (27 619). W czołówce znalazły się także Włochy, Wielka Brytania, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Izrael, Szwajcaria, Stany Zjednoczone i Polska – z wynikiem 10 802 odwiedzających. Według Banku Centralnego Seszeli, przychody z turystyki w okresie od stycznia do września wyniosły 803 mln dolarów, potwierdzając kluczowe znaczenie sektora dla gospodarki.
Sekretarz ds. turystyki Sherin Francis podkreśliła, że wzrost liczby turystów to efekt pięciu lat pracy i współpracy branży. Powrót kluczowych linii lotniczych i uruchomienie nowych połączeń zapewniły najwyższy poziom dostępności powietrznej od 2020 roku, co jeszcze bardziej umacnia pozycję Seszeli jako jednego z najbardziej pożądanych i zrównoważonych kierunków w regionie Oceanu Indyjskiego.



