Gościniec Śląski powstanie w stolicy. Tęskniący za swoim regionem mieszkańcy, będą mogli w nim przenocować i zjeść – jak w domu – kluski z roladą i modrą kapustą, a śląscy politycy i biznesmeni będą tam przyjmować swoich zagranicznych gości.
Fundusz Górnośląski zbuduje hotel, centrum konferencyjne, ale i śląską wizytówkę w Warszawie.
– To będzie nasza "ambasada" w stolicy – taką wizję roztacza Rafał Fulczyk, wiceprezes zarządu Funduszu.
Ostateczne decyzje w tej sprawie zapadną wkrótce. Już trwają prace nad konkretnymi planami. Pracownicy Funduszu szukają odpowiedniej, ale i (relatywnie) niedrogiej działki.
– Mamy już na oku kilka lokalizacji. Skłaniamy się ku południowej części miasta, położonej wzdłuż linii metra.
Być może wybierzemy Ursynów – dodaje Fulczyk.
Skąd w instytucji, która do tej pory trudniła się tylko wspieraniem lokalnej przedsiębiorczości, taki pomysł? Rafał Fulczyk wyjaśnia, że wbrew powszechnym opiniom decyzje dzielące większą część unijnych pieniędzy zapadają nie w regionach, ale w stolicy.
– I właśnie dlatego musimy tam być. A wiem, że mamy problem ze sprawnym poruszaniem się po warszawskim rynku – podkreśla Fulczyk.
Funkcja reprezentacyjna to jedno, a biznesowa to drugie. Według zapewnień pracowników Funduszu po ukończeniu tej spektakularnej inwestycji powinno okazać się, że hotel na siebie zarobi. Zysk będzie więc podwójny – bo promocja w stolicy będzie darmowa.
Jeżeli pomysł uda się zrealizować, to województwo śląskie będzie pierwszym regionem, który będzie się w ten sposób promować w stolicy kraju.
Źródło: horeca.pl



