„Śmierdzący” problem turystyki na Karaibach

Wodorosty sargassum na plaży w Quintana Roo w Meksyku
Wodorosty sargassum na plaży w Quintana Roo w Meksyku. Fot. Unsplash

Minister turystyki Dominikany zwrócił się do Rady Wykonawczej UNWTO o pomoc w rozwiązaniu problemu wodorostów sargassum.

Sargassum to duże brązowe wodorosty, które unoszą się w oceanie w ogromnych masach, czasem na wiele mil, ale nie przyczepiają się do dna morskiego. Chociaż wodorosty te przynoszą korzyści, takie jak zapewnianie pożywienia, schronienia i lęgowisk wielu zwierzętom, takim jak ryby, żółwie morskie, ptaki morskie, kraby, krewetki i inne, stwarzają one również problemy dla rybaków, statków na oceanie szlaków żeglugowe i i dla turystyki.

Wodorosty rosną w rejonie Amazonki a z prądem docierają masowo na Karaiby. Gdy Sargassum dotrze do lądu, zaczyna się rozkładać i śmierdzi jak zgniłe jajka, a smród niesie się w głąb lądu przez około pół mili.

Dlatego minister turystyki Dominikany David Collado poprosił członków UNWTO o znalezienie rozwiązania dla tego problemu. „Rozwiązanie problemu sargassum nie może być indywidualne” – powiedział Collado w swoim przemówieniu otwierającym 118. posiedzenie Rady Wykonawczej Światowej Organizacji Turystyki (UNWTO). „Organizacje takie jak ta powinny pomagać małym krajom w znajdowaniu rozwiązań, kiedy my ich nie mamy” – dodał Collado

.Minister Collado zaznaczył jednocześnie, że turystyka jest dla Dominikany niezbędna ze względu na jej wpływ na gospodarkę – sektor turystyki stanowi ponad 25 proc. produktu krajowego brutto (PKB) tego kraju.

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *