Szczyt klimatyczny w Kopenhadze a turystyka

Światowa Organizacja Turystyczna (UNWTO) odniosła się do analizy zakończonego przed świętami Bożego Narodzenia Światowego Szczytu Klimatycznego. Analizy tej dokonał David Beirman z University of Technology w Sydney.
Po szczycie klimatycznym spodziewano się wielu zmian, a przede wszystkim ustalenia wspólnego stanowiska w sprawie zatrzymania procesu ocieplania się klimatu. Główny cel nie został osiągnięty, bowiem tylko niewielka część państw zgodziła się na działania w kierunku ograniczenia ocieplania klimatu o 2 stopnie do końca XXI wieku. Wśród tych państw znalazły się między innymi: USA, Australia, RPA, Brazylia, Chiny i Indie. Być może propozycje zmian zyskałyby większą aprobatę, gdyby dotyczyły konkretnych sektorów gospodarki zamiast ogólnych ustaleń. Być może uda się to osiągnąć na przyszłorocznym szczycie w Meksyku.
Problem ocieplania się klimatu w dużym stopniu dotyczy turystyki. Jeżeli poziom mórz i oceanów będzie się nadal podnosił, wiele popularnych celów turystycznych znajdzie się w niebezpieczeństwie. Dotyczy to przede wszystkim wysp takich jak Karaiby, Malediwy czy wyspy Oceanii, ale także stałego lądu – Florydy, Cancun czy wschodniej Afryki. Drugim problemem jest zmniejszenie opadów w sezonie zimowym, co może stanowić zagrożenie dla kurortów narciarskich.
Światowa Organizacja Turystyczna zauważyła, że australijski raport nie uwzględnia wszystkich aspektów problemu. Przede wszystkim nie ma w nim odniesienia do większego przedziału czasowego ani możliwości walki z ocieplaniem się klimatu. Czterdzieści lat temu nie było Internetu, globalnej telewizji, telefonów komórkowych, a międzynarodowa turystyka raczkowała. Nowe technologie idą w kierunku pozyskiwania „czystej” energii, produkowania biopaliw, co daje duże nadzieje na przyszłość. Inwestowane są ogromne sumy pieniędzy oraz nakładane nowe podatki, co zwiększa tempo badań i wprowadzania zmian.
Najwięksi „truciciele” rozumieją wagę problemu i zgodnie uznają konieczność ponoszenia dużych nakładów finansowych dla ochrony atmosfery. Nie można jednak oczekiwać, że kolejny szczyt klimatyczny przyniesie konkretne wytyczne dla poszczególnych działów gospodarki – będzie to raczej następny etap szczytu w Kopenhadze. Eksperci z UNWTO zauważyli także, że wprowadzanie nowych technologii mających walczyć z efektem cieplarnianym, jest jedynie pierwszym krokiem ku ograniczeniu emisji C02 . Jeżeli jednak sprawy weźmie się na poważnie, możliwe jest osiągnięcie sukcesu.

Opracował: Andrzej Bućko

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *