Kryzys ekonomiczny i zmieniające się potrzeby rynku wymuszają na organizatorach turystyki tworzenie nowych, unikalnych produktów. Klienci oprócz niższych cen oczekują rozbudowanej i atrakcyjnej oferty.
Przede wszystkim obserwuje się tendencję do wzrostu ilości ofert typu all-inclusive, zwłaszcza w Europie i Afryce. Touroperatorzy z grupy TUI stawiają zwłaszcza na Turcję. Państwo to w 2009 roku stało się największym konkurentem klasycznego celu podróży mieszkańców Wielkiej Brytanii – Majorki. Turcja stanowi zatem rynek o dużych szansach rozwoju.
Innym dającym duże perspektywy produktem są rejsy statkami wycieczkowymi.
W ubiegłym roku większość z przewoźników zaobserwowała wzrost popytu na usługi tego typu – na rynku hiszpańskim liczba klientów Royal Caribbean wzrosła o 10%, Pullmatur o 25%, a Iberocruceros nawet o 35%. Wzrost popularności rejsów zawdzięczany jest spadkowi cen oraz różnorodnością możliwości spędzania czasu wolnego na statku (kino, kasyno, basen, bar itp.). Poza tym coraz więcej biur podróży może oferować takie usługi za pośrednictwem systemów rezerwacyjnych.
W roku 2010, podobnie jak rok wcześniej, dużą popularnością będą się cieszyć wyjazdy motywacyjne (tzw. incentive tours). Szacuje się, że cały segment kongresów, konferencji i incentive tours będzie miał podobny poziom zainteresowania jak w roku 2009. Nadal będą spadać wydatki w tym segmencie rynku.
Przewiduje się również rozwój produktów personalizowanych, tworzonych na specjalne życzenie klientów. Dotychczas były one dostępne jedynie dla klientów najzamożniejszych, a w tym roku touroperatorzy zapowiadają ich rozpowszechnienie.
W Wielkiej Brytanii taką opcję wprowadza Kuoni i Virgin Holidays. Organizatorzy turystyki mówią, że przyczyną jest wzrost popularności rezerwacji przez Internet, gdzie istnieją duże możliwości stworzenia własnego pakietu usług turystycznych.
Przede wszystkim obserwuje się tendencję do wzrostu ilości ofert typu all-inclusive, zwłaszcza w Europie i Afryce. Touroperatorzy z grupy TUI stawiają zwłaszcza na Turcję. Państwo to w 2009 roku stało się największym konkurentem klasycznego celu podróży mieszkańców Wielkiej Brytanii – Majorki. Turcja stanowi zatem rynek o dużych szansach rozwoju.
Innym dającym duże perspektywy produktem są rejsy statkami wycieczkowymi.
W ubiegłym roku większość z przewoźników zaobserwowała wzrost popytu na usługi tego typu – na rynku hiszpańskim liczba klientów Royal Caribbean wzrosła o 10%, Pullmatur o 25%, a Iberocruceros nawet o 35%. Wzrost popularności rejsów zawdzięczany jest spadkowi cen oraz różnorodnością możliwości spędzania czasu wolnego na statku (kino, kasyno, basen, bar itp.). Poza tym coraz więcej biur podróży może oferować takie usługi za pośrednictwem systemów rezerwacyjnych.
W roku 2010, podobnie jak rok wcześniej, dużą popularnością będą się cieszyć wyjazdy motywacyjne (tzw. incentive tours). Szacuje się, że cały segment kongresów, konferencji i incentive tours będzie miał podobny poziom zainteresowania jak w roku 2009. Nadal będą spadać wydatki w tym segmencie rynku.
Przewiduje się również rozwój produktów personalizowanych, tworzonych na specjalne życzenie klientów. Dotychczas były one dostępne jedynie dla klientów najzamożniejszych, a w tym roku touroperatorzy zapowiadają ich rozpowszechnienie.
W Wielkiej Brytanii taką opcję wprowadza Kuoni i Virgin Holidays. Organizatorzy turystyki mówią, że przyczyną jest wzrost popularności rezerwacji przez Internet, gdzie istnieją duże możliwości stworzenia własnego pakietu usług turystycznych.
Opracował: Andrzej Bućko



