Liczba przyjazdów do Australii właściwie nie zmieniła się w ostatnim roku. Tak wynika z ostatniego International Visitor Survey, przeprowadzonego przez Tourism Research Australia. Według badania, od marca 2007 do marca 2008 kraj odwiedziło 5.2 miliona turystów, którzy wydali łącznie 15.31 miliarda dolarów. Oznacza to jedynie 1% wzrost w odniesieniu do poprzedzających dwunastu miesięcy, jednak analitycy twierdzą, że sytuacja jest jeszcze gorsza niż mogłoby się wydawać. Po raz pierwszy od trzydziestu lat bowiem, liczba Australijczyków, którzy wyjechali za granicę przewyższyła liczbę cudzoziemców, którzy odwiedzili Australię. Matt Hingerty, dyrektor zarządzający Australian Tourism Export Council, obwinia rosnące ceny – związane także z wysoką ceną paliwa – o hamowanie napływu turystów zagranicznych. Obwieszcza również, że rząd federalny przeznaczy 200 milionów dolarów australijskich na zachęcenie Australijczyków do spędzania urlopu w kraju.
Opr. EB



