
Tajlandzkie służby celne udaremniły przemyt trzech ton kości słoniowej pochodzącej z Kenii. Kły o wartości 6 mln $ próbowano wwieźć do kraju w workach wypełnionych liśćmi herbaty.
Somchai Sujjapongse, szef tajlandzkiego wydziału celnego, poinformował, że w sobotę (25.4), w porcie Chonburi w Zatoce Tajlandzkiej zatrzymano statek, na pokładzie którego znajdowało się 511 sztuk kłów słoniowych.
Był to drugi największy przemyt kości słoniowej w historii Tajlandii. Największy miał miejsce zaledwie kilka dni wcześniej (18.4) w porcie w stolicy kraju – Bangkoku. Celnicy przechwycili wówczas cztery tony kości słoniowej pochodzącej z Konga – kły ukryto w workach z fasolą. W obu przypadkach, Tajlandia była wyłącznie pośrednikiem, towar miał trafić docelowo do Laosu.
W krajach azjatyckich systematycznie wzrasta popyt na kość słoniową, a Tajlandia jest jej największym odbiorcą. Jeśli w najbliższym czasie nie ulegnie to zmianie, Tajlandię czekają międzynarodowe sankcje.
Foto: Thinkstock



