Układ z Schengen, zawarty 14. 06. 1985 r., zakłada zniesienie kontroli osób przekraczających granice między członkami państw unijnych. Ale są sytuacje nadzwyczajne, jak właśnie konferencje klimatyczne, czyli globalne szczyty, kiedy czasowo przywraca się kontrolę graniczną dla zapewnienia bezpieczeństwa publicznego.
Ponieważ taka międzynarodowa impreza masowa będzie miała miejsce w Warszawie w dniach 11-22 listopada, organizatorzy wnieśli do MSW, by wydać stosowne rozporządzenie o tymczasowych kontrolach wewnętrznych strefy Schengen, czyli Polski z Niemcami, Słowacją, Czechami i Litwą. Według przygotowanego dokumentu, kontrole mają być przywrócone na 2 tygodnie, tj. od 8 do 23 listopada.

Jaki to będzie zakres kontroli, zależy od stopnia zagrożenia porządku publicznego i bezpieczeństwa podczas konferencji klimatycznej ONZ. Polska ma już za sobą takie doświadczenie; było to w roku 2008, w Poznaniu i kontrole prowadzono wówczas w sposób wyrywkowy. W ubiegłym roku, na czas Euro 2012, podobnie – kontrolowano tylko wybiórczo.
Ale szczyty klimatyczne, oprócz tego, że obrastają wciąż legendą ich protagonistów, mają także swoich walczących antagonistów, toteż rzecznik prasowy MSW, Paweł Majcher wyjaśnia, iż poza kontrolą stałą lub czasową osób przekraczających granicę, „może również dojść do przeciwdziałania wjazdowi do Polski osób, które mogą zakłócić porządek publiczny lub w inny sposób stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa”.
I w związku z tym należy liczyć się z kontrolami w ww. terminie na 126 przejściach lądowych polsko – czeskich, na 58 – ze Słowacją, 11 – z Litwą i 43 Polski z Niemcami. Dodatkowo jeszcze kontrolowane będą przejścia morskie i lotnicze.
E.M.



