
Światowe Forum Ekonomiczne opublikowało wczoraj (7.05) Indeks Konkurencyjności Turystyki i Podróży (Travel & Tourism Competitiveness Index). Nowym liderem rankingu, po raz pierwszy w historii, została Hiszpania wyprzedzając 140 innych krajów.
Wskaźnik konkurencyjności turystyki TTCI powstał w oparciu o 14 kategorii m.in.: regulacje prawne, zasoby kulturowe (Hiszpania w tej kategorii była bezkonkurencyjna), infrastruktura turystyczna, infrastruktura lotnicza, bogactwa naturalne oraz zdrowie i higiena.
Już tradycyjnie, w pierwszej dziesiątce rankingu dla najbardziej konkurencyjnych turystycznie krajów znalazły się: Francja (2. miejsce), Niemcy (3.), USA (4.), Wielka Brytania (5.), Szwajcaria (6.), Australia (7.), Włochy (8.), Japonia (9.) i Kanada (10.).
Na 11. pozycji uplasowało się pierwsze azjatyckie państwo – Singapur, nieco gorzej wypadły Chiny (17.) Wśród krajów z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej najwyższe miejsce zajęły Zjednoczone Emiraty Arabskie (24.). W Ameryce Południowej najlepiej wypadła Brazylia – 28. lokata. Na dalszych pozycjach uplasowały się m.in.: Rosja (45.), Republika Południowej Afryki (48.) oraz Indie (52.).
– Różnorodność w top 30 pokazuje, że państwo nie musi być bogate, żeby mieć kwitnący sektor turystyki – powiedział Roberto Crotti, ekonomista Światowego Forum Ekonomicznego.
– Jednak wiele krajów powinno cały czas robić więcej, aby rozwiązywać problemy podróżnicze i turystyczne, w tym polityki wizowej, lepszej promocji dziedzictwa kulturowego, ochrony środowiska i gotowości ICT. To z kolei będzie stymulować wzrost gospodarczy i tworzenie miejsc pracy – dodał Crotti.
Polska znalazła się na 47. miejscu TTCI, co oznacza spadek o pięć pozycji w stosunku do poprzedniego rankingu (wskaźnik konkurencyjny publikowany jest co dwa lata).



