
Władze miasta zerwały umowę z firmą Hydrobudowa Gdańsk, czyli wykonawcą nadwiślańskich bulwarów. Decyzję tą tłumaczą niewywiązywaniem się z ustalonych wcześniej terminów.
Z końcem stycznia minął termin oddania pierwszej części bulwaru, odcinek od ul. Boleść do Mostu Śląsko-Dąbrowkiego. Data nie została dotrzymana i nadal trwają tam prace wykończeniowe. Inne odcinki są jeszcze bardziej opóźnione. W związku z zaistniałą sytuacją nie wiadomo kiedy inwestycja zostanie ukończona.
Po anulowaniu umowy okazało się, że firma Hydrobudowa Gdańsk złożyła wniosek o upadłość. Na jaw wyszło, że zalega z płatnościami dla swoich podwykonawców. Pojawiły się głosy, że bulwary dokończy Zakład Remontów i Konserwacji Dróg podpisując umowy z firmami (podwykonawcami) działającymi już na placu budowy.
Budowę nadwiślańskich bulwarów dofinansowuje Unia Europejska. Jeśli doszło zatem do jakiś nieprawidłowości, istnieje duże ryzyko, że parlament europejski cofnie stolicy dotację i nakaże zwrot gotówki.



