Zakaz chodzenia po Tatrach nocą

Tatry

Od dzisiaj nie można poruszać się po Tatrach po zmroku. Zakaz obowiązuje od 1 marca do 30 listopada. Ma na celu ochronę przyrody, ale także zwiększenie bezpieczeństwa turystów i narciarzy.

Jeszcze dwa lata temu nie można było chodzić po ciemku po Tatrzańskim Parku Narodowym w okresie od kwietnia do listopada. W 2017 roku władze TPN zdecydowały się wydłużyć ten czas o miesiąc.

Argumentowały to coraz większą liczbą turystów pieszych oraz skitourowców, chodzących po zmroku po nartostradach. Przełom zimy i wiosny jest momentem szczególnym, ponieważ wówczas wiele gatunków zwierząt ma gody. Zakaz ma im zapewnić jak najlepszą ochronę i spokój.

– Ograniczenie poruszania się nocą ma im także umożliwić swobodne przemieszczanie się między miejscami żerowania a dziennego odpoczynku. Pamiętajmy, że np. wilki, niedźwiedzie, rysie i lisy w nocy chętnie wędrują szlakami. Świadectwem ich obecności są liczne tropy i odchody, które znajdujemy nad ranem – czytamy na stronie TPN.

Chroni zwierzęta i… turystów

Zakaz ma także chronić samych turystów. W marcu szczególnie narażeni są skitourowcy, którzy poruszają się po stokach narciarskich.

Władze TPN podkreślają, że pojawianie się nocą ludzi na trasach i nartostradach jest niebezpieczne z uwagi na pracujące ratraki, szczególnie kiedy panuje ograniczona widzialność. Stwarza to realne zagrożenie zderzenia narciarza z pracująca maszyną czy rozpiętą liną wyciągarki.

Niebezpiecznie może być także na szlakach pieszych. Tu może nas czekać np. spotkanie z niedźwiedziem.

– Nocą zwierzęta stają się zwykle bardziej agresywne, zaskoczony i przestraszony drapieżnik może być groźny. Według licznych obserwacji z różnych rejonów świata do większości niesprowokowanych ataków niedźwiedzi na ludzi dochodzi właśnie nocą – czytamy na stronie TPN.

źródło: WP
foto: Thinkstock

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *