Jesienią sytuacja na drogach prawdopodobnie odrobinę się poprawi. Wtedy zacznie bowiem działać obszarowy system sterowania ruchem, którego zasięg działania dotyczy właśnie skrzyżowań w rejonie drugiej obwodnicy. Przejazd przez Aleje Trzech Wieszczów czy na skrzyżowaniach łączących Wita Stwosza, Lubomirskiego, Powstania Warszawskiego i Kotlarską poprawi się.
Krakowski system polega jednak na tym, by to tramwaje poruszające się po szybkiej linii miały pierwszeństwo na skrzyżowaniach. "Jeśli chodzi o ruch uliczny, to będzie on obejmował na razie zbyt skromny obszar, by znacząco wpłynąć na komfort jazdy po całym Krakowie" – informuje "GW" Dariusz Jasak, dyrektor w polskim oddziale Siemensa, który przygotowuje system dla Krakowa.
"Ścisłe centrum nie odetchnie, dopóki nie powstanie trzecia obwodnica, która przejmie ruch międzydzielnicowy czy nawet tranzytowy" – mówi dr Łukasz Franek z Politechniki Krakowskiej.
Źródło: Onet.pl



