
Nocne zwiedzanie, muzyka, rekonstrukcje historyczne i projekcje filmowe – to tylko nieliczne z niespodzianek szykowanych na to wyczekiwane przez wielu wydarzenie. Po raz kolejny w naszych miastach narodzi się historia. Gdańsk, Gdynia, Sopot, Wejherowo, Tczew, Malbork, Gniew, Hel, Trąbki Wielkie, Będomin, Waplewo Wielkie i Żukowo są interesującymi punktami na tegorocznej nocnej mapie kultury.
– Noc Muzeów co roku wywołuje wielkie emocje. To niesamowite wydarzenie, które daje muzeom i innym instytucjom nieograniczone możliwości zaprezentowania swoich atrakcji. To także wieczór, który wzbudza ogromne zainteresowanie wśród odwiedzających – zachęca do udziału Karina Rojek z Instytutu Kultury Miejskiej w Gdańsku. – Niektóre z niedostępnych na co dzień miejsc czy atrakcji w tę noc stoją przed odwiedzającymi otworem. Nocna aura nadaje wszystkiemu wyjątkowego charakteru.
Nie zabraknie także inicjatyw i wydarzeń, które w tym roku będą prezentowane po raz pierwszy. Jako organizatorzy i partnerzy zadebiutują OKiS Żukowo, Garnizon Kultury, Akademia Muzyczna oraz GOKSiR Trąbki Wielkie. Po przerwie po raz kolejny dołączy także Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.
Tej nocy po Gdańsku kursować będzie zabytkowy tramwaj na trasie Oliwa-Centrum. Zainteresowani będą mogli także skorzystać z bezpłatnego autobusu, który będzie kursował na trasie Brama Wyżynna – Westerplatte. Rozkłady jazdy będą wkrótce dostępne na stronie internetowej wydarzenia.
W zaplanowaniu nocnego zwiedzania pomoże nowa strona internetowa z funkcjonalną wyszukiwarką wydarzeń.
Szczegółowe informacje dostępne tutaj.
oprac. Katarzyna Kopeć




Jedna odpowiedź
Zawsze uważałam, że otwarcie takiej możliwości zwiedzania jest dobre. Ale u nas to stało się już modą. I nie chodzi tu o osoby, których nie stać na zakup biletów wstępu czy po prostu z braku czasu nie mogą. Nagle wszyscy muszą iść do Muzeów właśnie w tą noc. Na topie jest się pochwalić znajomym, że się było, stało w 5 godzin w kolejce. Stało się to atrakcją – czymś nowym – dostępnym raz w roku – coś jak kiedyś internet. I nie ma to nic wspólnego z zainteresowaniem zawartościami Muzeów.