
27 stycznia, w stolicy Libii – Trypolisie, rozegrały się tragiczne wydarzenia. Uzbrojeni bojownicy zaatakowali leżący na wybrzeżu Morza Śródziemnego luksusowy hotel Corinthia. Atak rozpoczęli od zdetonowania samochodu pułapki. Następnie wtargnęli do środka budynku rozpoczynając strzelaninę.
Większość gości udało się ewakuować – wyprowadzono ich z hotelu podziemnym parkingiem. Wśród ofiar jest pięciu obcokrajowców (Amerykanin, Francuz, dwie Filipinki, obywatel Korei Południowej) oraz 3 ochroniarzy.
Ataku dokonało 5 bojowników należących do libijskiego odłamu Państwa Islamskiego (IS). Podejrzewa się, że mogła to być zemsta za śmierć Anasa al-Liby – terrorysty, który w latach 90-tych dokonał kilku zamachów na amerykańskie ambasady w Afryce.
Był to jeden z większych zamachów terrorystycznych w Libii odkąd w 2011 roku obalono Muammara Kadaffiego.



