Minister finansów zgodził się na przekazanie 0,5 mld zł z Funduszu Pracy na finansowanie przez urzędy pracy zadań na rzecz aktywizacji bezrobotnych. Resort pracy chce, by pieniądze zostały uruchomione jeszcze w sierpniu.
Według resortu pracy pozwoli to utrzymać bezrobocie na koniec roku poniżej 13 proc.
„Spadek stopy bezrobocia w czerwcu był niezadowalający (bezrobocie wyniosło 12,4 proc. i w porównaniu do maja br. spadło o 0,2 pkt. proc.), a uruchomienie tych środków pozwoli na zaktywizowanie około 80 tys. osób” – twierdzi minister Kosiniak-Kamysz.
Zaznaczył, że duża część pieniędzy zostanie przeznaczona na wsparcie osób do 30. roku życia. „Uważamy, że to są osoby, które dzisiaj znajdują się w takiej sytuacji, że pójście na staż i zdobycie doświadczenia daje szanse na znalezienie stałej i dobrej pracy” – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Zaznaczył, że grupa bezrobotnych przed 30. rokiem życia jest duża, co jest problemem nie tylko Polski, ale europejskim.
„Mamy do dyspozycji staże, działania polegające na dofinansowaniu własnej działalności gospodarczej, doposażenia stanowisk pracy, przeprowadzenie różnego rodzaju szkoleń. Te 80 tys. osób będzie uczestniczyć w różnego rodzaju projektach – powiedział minister. – Mam nadzieję, że wiele z tych osób, które będą uczestniczyć w programach aktywizacji zawodowej później znajdzie miejsce zatrudnienia”.
„Mamy też do czynienia ze zgłoszeniami zwolnień grupowych. Warto reagować na takie sytuacje. Dlatego chcemy wzmocnić rolę regionów w dysponowaniu tymi środkami, przekazywać je tam, gdzie są najbardziej potrzebne” – mówił.
Kosiniak-Kamysz przypomniał, że w budżecie na ten rok założono, że bezrobocie wyniesie 12,3 proc. „To (przekazanie pieniędzy z Funduszu Pracy) jest działanie zmierzające do realizacji planu, ale sytuacja jest dynamiczna” – zastrzegł.
Według wiceministra pracy Jacka Męciny widać wyraźnie, iż dynamika rynku pracy słabnie, dlatego – jego zdaniem – cel budżetowy dotyczący stopy bezrobocia na koniec roku jest mało prawdopodobny do osiągnięcia.
„Dzięki tej interwencji zbliżymy się do tego celu. Spodziewamy się, że dzięki tym środkom powinniśmy zamknąć rok z bezrobociem poniżej 13 proc., 12,8-12,9 proc. Bez tej interwencji pewnie byśmy przekroczyli 13 proc. próg bezrobocia” – wyjaśnił.
18 lipca br. odbyło się spotkanie ministra finansów Jacka Rostowskiego i szefa resortu pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza w sprawie wniosku złożonego przez resort pracy o wyrażenie zgody na zwiększenie w 2012 r. wydatków Funduszu Pracy o 500 mln zł na finansowanie zadań na rzecz promocji zatrudnienia, łagodzenia skutków bezrobocia i aktywizacji zawodowej.
„Minister Finansów wyraził zgodę na uruchomienie wnioskowanej kwoty i jej przeznaczenie na działania aktywizacyjne urzędów pracy. Kwota 500 mln złotych jest przeznaczona dla powiatów o najwyższej stopie bezrobocia na finansowanie aktywizacji grup bezrobotnych, którzy wymagają priorytetowego wsparcia” – napisano w komunikacie.
„Jednocześnie uzgodniono, że zintensyfikowane zostaną prace nad zmaksymalizowaniem od 2013 r. środków europejskich na aktywizację, co wiąże się z koniecznością nowelizacji odpowiednich rozporządzeń – tak aby powiększyć o nie wydatki Funduszu Pracy w 2013 roku” – dodano.
portalsamorzadowy.pl



